Relikwia
Forum Myszkowskie
Jesteś niezalogowany
Ostatnio aktywny: 10/9/10 o 17:36

< Poprzedni temat   Następny temat >_TRI_ASC_TRI_DESC  
Autor: Temat: Relikwia

Młody Wyjadacz





Posty: 81
Zarejestrowany: 13/11/07
Status: Offline

  posted on 19/10/09 o 14:18
http://ll.com.pl/upcoming_products.php/products_id/135?osCs id=17706e3bd97d50651bf680ed7cba9eba


Zapowiedzi > Relikwia

Kiedy ksiądz Augustyn ogłasza wiadomość o odkryciu relikwii, wiadomo, że nic już nie będzie takie jak dotąd… Czy tajemnicze znalezisko w podziemiach kościoła może mieć nadprzyrodzoną moc? Czy to rzeczywiście cud? A może zwykłe oszustwo, na którym ksiądz chce zbić kapitał? Jak zareaguje Kościół?

Wciągająca i zaskakująca fabuła skłania dla pytań o rolę wiary, o sens i głębię powołania kapłana, narażonego na pokusy współczesnego świata i trapionego wątpliwościami. Czy celibat to droga do świętości, czy okrutna próba charakteru, z góry skazana na klęskę? Jest

w tej książce analiza samotności i wyrzeczenia, ale i obraz bezmyślnego egoizmu, cynicznych działań prowadzących do tragedii; skrajne uczucia pchają bohaterów w sidła niebezpiecznych związków i nieprzemyślanych decyzji.

A ponad tym wszystkim oddech Kościoła i jego gotowych na wszystko wysłanników.

W powieści Marcina Pilisa miłość splata się z grzechem, świętość kala zbrodnia, a postępki ludzi wyznacza kult próchniejących szczątków. „Relikwia” nie jest zwykłą historią

o relacjach Kościoła z wiernymi, ale wnikliwą analizą ludzkich namiętności i stanów ducha społeczności zasklepionej w schematyzmie rytuału liturgii i dnia codziennego. Pozornie wszystko jest w najlepszym porządku: wiara i religia idą w parze, życie duchowe oddziela od prozaicznej rzeczywistości wyraźna granica, ale pod cienką warstwą poprawności kryje się nienawiść i obłuda.





Jest czy nie jest Polska państwem wyznaniowym - dyskusja trwa,

ale na prowincji proboszczowie dyscyplinują swoje owieczki jak trzeba.

Marcin Pilis wchodzi swoją powieścią za kulisy tej duchowej opieki: pokazuje religijne uniesienia i histerie, kościelne manipulacje faktami i przemilczenia, strach ludzi

i arogancję tych, którzy maja ich prowadzić do zbawienia, ale też szczerą wiarę mieszającą się z pokusami niekiedy silniejszymi od niej. Samo życie. Tu nie ma pozytywnych postaci,

są prawdziwi ludzie, którzy chcą być lepsi i mają nadzieję, że religiai wiara im to ułatwią.

A tu raz sie uda, a raz nie... Na szczęście autorowi udała się powieść.

Leszek Bugajski

Neewsweek





Zacząłem czytać tę powieść i nie zmrużyłem oka do świtu. Atmosfera zwątpień, przerażenia i rozpaczy jest artystycznym osiągnięciem pisarza z dala od postaci dewocyjnych. „Pan Bóg nie rozmawia z gadułami” napisał J. Green. Czytelnik zaś długo będzie prowadził dialog z bohaterami „Relikwii”.

Bogdan Dworak



„Pan raczył się pojawić i odezwać tutaj, w ich zgrzebnym, nieciekawym świecie” - tak oto, słowami autora, można by streścić tę powieść. Opowieść najbardziej jak to tylko możliwe prawdziwą, dotykalną, czystą. Atutem tej książki wydaje się to, że czerpie ona soki żywotne ze wszystkich nurtów debaty publicznej toczącej się współcześnie wokół problemów Kościoła katolickiego, nie opowiadając się jednak za żadną ze stron.



Marek K. E. Baczewski



/moderowane: cały tekst dałem dodałem ze strony ll.com.pl i zmieniłem kategorię/

[Edytowane 19/10/2009 przez rafal]

 


Młody Wyjadacz




Posty: 64
Zarejestrowany: 29/7/03
Status: Offline

  posted on 19/10/09 o 14:46
Brzmi interesująco, chętnie przeczytam.
Czy "Relikwia" będzie dostępna w myszkowskich księgarniach?

 

Nowy




Posty: 8
Zarejestrowany: 18/8/05
Status: Offline

  posted on 19/10/09 o 19:06
Witam, dzięki za wstawienie linka... właśnie ktoś puścił smsa, że o Relikwii jest na forum! Miałem sam coś wstawić, ale kiedy książka będzie już na rynku (za pozwoleniem admina, rzecz jasna), czyli za 2-3 tygodnie... Kurde, jednak w necie wszystko się znajdzie...To dopiero pierwsza taka sobie zapowiedź na stronie dystrybutora, z którym współpracuje wydawnictwo Bliskie z Warszawy.
Ale skoro już jest, pozwolę sobie kilka słów. Native pyta, czy będzie w myszkowskich księgarniach, chyba tak, na pewno u "Misi", obiecali, że coś zamówią, sam w istocie nie wiem czy oni z wydawcą się kontaktują, czy z dystrybutorem... pewnie sprowadzą ileś tam egzemplarzy.
Książka będzie dostępna w sieciach Empiku, Matrasu itd., w np. Merlinie będzie można ją przez internet kupić, sam nie wiem gdzie jeszcze... ale to kwestia tych paru tygodni jeszcze.
Tymczasem zapraszam na Targi Książki w Krakowie, 8 listopada, godz. 12.00, mam tam siedzieć i podpisywać i coś tam jeszcze, nie wiem sam, co...
Jeszcze raz dziękuję za info o książce, naprawdę nie miałem pojęcia.... o hesus...

 

Młody Wyjadacz




Posty: 81
Zarejestrowany: 13/11/07
Status: Offline

  posted on 19/10/09 o 21:19
Nie ma za co dziękować

[Edytowane 20/10/2009 przez Moher]

 

Wyjadacz




Posty: 434
Zarejestrowany: 21/8/07
Status: Offline

  posted on 20/10/09 o 09:05
Panie Marcinie :

Szczerze życzę sukcesu i powodzenia na rynku wydawniczym





Pozdrawiam .

 

____________________
Welcome in country of amateur people.Sorry...

 

Młody Wyjadacz




Posty: 47
Zarejestrowany: 29/8/07
Status: Offline

  posted on 20/10/09 o 11:57
Przyłączam się do gratulacji dla Marcina i napewno u Misi zamówię egzemplarz.
Pozdrawiam

 

Zjadacz Chleba




Posty: 530
Zarejestrowany: 8/7/03
Status: Offline

  posted on 20/10/09 o 12:10
Jak tak wszyscy gratulują... chociaż pewnie jeszcze nie czytali.. to i ja pogratuluję /też nie czytałem/, że mu się chciało i miał zapał do spłodzenia takiego materiału. Sam fakt, że w Myszkowie poza Marcinem nikomu się jeszcze nie udało jakiejkolwiek i kolejnej tego typu książki, pozostając mieszkańcem Myszkowa.

quote:
zapraszam na Targi Książki w Krakowie, 8 listopada, godz. 12.00

A w Myszkowie nie można ? Od czego jest ten cały Dom Kultury... jak nie od promowania kultury.

[Edytowane 20/10/2009 przez rafal]

 

____________________
gg: 4108 | email: rafal@myszkow.info.pl | telefon /+48/ 500 370 210

 

Nowy




Posty: 8
Zarejestrowany: 18/8/05
Status: Offline

  posted on 20/10/09 o 13:10
Fajnie, że mogę się spotkać z tak miłymi słowami. Dzięki za wszystkie komentarze, powiem Wam, że to nawet wprawia w pewne zakłopotanie... no wiecie... rozumiecie...
Co do jakiegoś spotkania w Myszkowie, to coś będzie, w MDK najpewniej, ale też ludzie ze stowarzyszenia Manus zamierzają coś uskutecznić - to by było w Capri. Kiedy, nie wiem, chyba w listopadzie.

 

Młody Wyjadacz




Posty: 81
Zarejestrowany: 13/11/07
Status: Offline

  posted on 20/10/09 o 13:26
quote:
Fajnie, że mogę się spotkać z tak miłymi słowami. Dzięki za wszystkie komentarze, powiem Wam, że to nawet wprawia w pewne zakłopotanie... no wiecie... rozumiecie...



Nie popadaj w egzaltację drogi Autorze. Tutejsi Forumowicze jeszcze pokażą Ci na co ich stać. Nie raz pójdzie Ci w pięty ich wredna krytyka...
Pozdrawiam

 

Nowy




Posty: 8
Zarejestrowany: 18/8/05
Status: Offline

  posted on 20/10/09 o 13:32
Jak to mawiała jedna stara kobiecina: a niechze ta, niechze ta...

 

Młody Wyjadacz




Posty: 64
Zarejestrowany: 29/7/03
Status: Offline

  posted on 20/10/09 o 14:03
Niewykluczone, że powieść zostanie niebawem okrzyknięta jako kuriozalna i zekranizowana przez znanego (specjalizującego się co prawda w dokumentach) lokalnego reżysera który znajdzie w niej jakieś sensacyjne wątki z życia miejscowych włodarzy

A tak zupełnie na poważnie, to przyłączam się do gratulacji i pochwał dla autora. A jeśli książka okaże się kontrowersyjna i wywoła falę krytyki, to tym lepiej dla niej, dla autora i dla forum. A ja wtedy tym bardziej będę Marcinowi gratulował.
Następny komentarz na temat książki po przeczytaniu, a tym czasem piszę do Kazika zamówienie


 

Wyjadacz




Posty: 845
Zarejestrowany: 3/11/04
Status: Offline

  posted on 21/10/09 o 23:51
Sam chętnie zakupię tą książkę a po jej przeczytaniu wypowiem się czy było warto ją kupować. No ale po wypowiedzi usera zakładającego ten temat myślę, że jednak warto zakupić tą knige.
 

Nowy




Posty: 8
Zarejestrowany: 18/8/05
Status: Offline

  posted on 22/10/09 o 08:09
Cieszę się, że chcecie kupić. Małe sprostowanie do Ghostridera: to nie jest wypowiedź usera zakładającego temat. Informacje o książce pochodzą ze strony, do której ów zakładający podał link. Znajdą się zresztą na 4 stronie okładki wraz z opiniami Leszka Bugajskiego (Newsweek) i Marka Baczewskiego (poeta i krytyk literacki).
Pozdrawiam

 

Młody Wyjadacz




Posty: 81
Zarejestrowany: 13/11/07
Status: Offline

  posted on 22/10/09 o 08:17
Moim zdaniem to bardzo dobra książka, od której rzeczywiście trudno się oderwać. Świetnie napisana, ale wymagająca skupienia zwłaszcza na początku, gdzie autor buduje fundament zdarzeń będących istotą całości. Potem już sami się wciągniecie.

Wielu z Was, zwłaszcza tych, którzy znają osobiście autora, zdziwi się, że w tym, zdawałoby się, zwyczajnym obywatelu naszego miasta, drzemią takie pokłady nieprzeciętnej wiedzy, wyobraźni i … odwagi. Sami stwierdzicie, że aby napisać taką książkę trzeba nie tylko ogromnego talentu i samozaparcia , ale także wiary w inteligencję czytelnika, w jego otwartość i przyzwolenie na literacką walkę z utartymi schematami, w obiektywizm i tolerancję. Zwłaszcza mieszkańcy takich miejscowości jak nasza, gdzie kwestia wyznania nieodparcie wiąże się z instytucją, gdzie religia i ksiądz, wiara i kościół to jedno, mogą poczuć się wstrząśnięci siłą przekazu tej książki, kontrowersyjnością postaci i odkrywanych w niej prawd.

 

Wyjadacz




Posty: 514
Zarejestrowany: 2/3/04
Status: Offline

  posted on 22/10/09 o 08:22
Witam!
Opanujcie się bo książek braknie...
Również gratuluję.

 

____________________
---------------------------------------------------------------------
> <)))'> PZDR <'(((><

 

Młody Wyjadacz




Posty: 64
Zarejestrowany: 29/7/03
Status: Offline

  posted on 22/10/09 o 08:33
Moher: czy Ty masz % od sprzedaży, czy co? Wszyscy tu chwalą Marcina za książkę, której jeszcze nie widzieli (ja notabene też) i należy mu się to za sam fakt spłodzenia dobrze recenzowanej książki. Ty jednak zaczynasz bawić się w akwizycję... albo lizusostwo (nie wiem do której kategorii dopasować Twojego ostatniego posta). Fajnie, że dobrze znasz autora i dostałeś przedpremierowy egzemplarz (może nawet rękopis) do przeczytania. Fajnie, że Ci się podoba, ale... bez przesady.
 

Nowy




Posty: 8
Zarejestrowany: 18/8/05
Status: Offline

  posted on 22/10/09 o 08:53
No tak, Moher, rozumiem, rozumiem.... Ja proponuję wstrzymać się z opiniami... niech powieść znajdzie się na rynku, jak podejmiecie, to ok...
Parę osób faktycznie czytało wydruk, chyba z pół roku temu gdzieś... to chyba i Moher wśród nich, skoro taki pewny haha, dzięki - wiesz, opinia o książce ok, ale już o mnie to chyba nie, ja jestem chłopak z małego miasta i tyle...
ale może na razie rzeczywiście dajmy sobie spokój. Będzie, przeczytacie, skrytykujecie.... A gdyby się działo coś interesującego, pozwolę sobie powiadomić...
Pozdrawiam

[Edytowane 22/10/2009 przez MarcinPilis]

 

Młody Wyjadacz




Posty: 81
Zarejestrowany: 13/11/07
Status: Offline

  posted on 22/10/09 o 08:58
quote:
Moher: czy Ty masz % od sprzedaży, czy co? , ale... bez przesady.


I właśnie w takich chwilach chciałoby się wejść w skórę SM

 

Wyjadacz




Posty: 434
Zarejestrowany: 21/8/07
Status: Offline

  posted on 22/10/09 o 10:17
Z całym szacunkiem Native , ale nie wiem , czy ten Twój ostatni post , był tak naprawdę przemyślany i tutaj potrzebny...
Ja nie widzę niczego złego w tym , że jeżeli ktoś poznał tą książke lepiej , to żeby napisał coś więcej na jej temat - tak od swojej strony .
To raczej normalne na " normalnych " forach...

Do tego jeszcze , sprowokowałeś niebezpieczeństwo , że " ktoś " grozi , iż zrzuci moherową szatę i oblecze się w skórę Sado Maso .

Akurat w wykonaniu tego gościa , byłoby to - Wyjątkowo Obrzydliwe .

Najważniejsze - raczej wszystkim tu chodziło o to , żeby Autorowi , było miło i pozytywnie motywująco w tym temacie...


Pozdrawiam .

 

____________________
Welcome in country of amateur people.Sorry...

 

Młody Wyjadacz




Posty: 64
Zarejestrowany: 29/7/03
Status: Offline

  posted on 22/10/09 o 10:30
Wydaję mi się, że źle mnie odbieracie. Ja się bardzo cieszę, że Marcin zbiera pochwały i uważam, że są zasłużone. A mój ostatni post był reakcją na teksty Mohera, który wg mnie w pochwałach poszedł odrobinę za daleko, przez co wygląda to wszystko nienaturalnie, mniej więcej tak:

"Warunki na zgrupowaniach miałyśmy bardzo dobre! Wszystko to zasługa naszego prezesa i nie jest prawdą, że nad łóżkami dach przeciekał! Szczególnie, że prawie nie padało! Prezes dba o nas jak ojciec najlepszy!..."

Trochę mnie po przeczytaniu zemdliło, więc się odniosłem, jeśli zbyt dosadnie i kogoś uraziłem (w szczególności Mohera), to przepraszam, nie taki był mój cel.

Dzięki Keyser za reprymendę.

 

Wyjadacz




Posty: 434
Zarejestrowany: 21/8/07
Status: Offline

  posted on 22/10/09 o 10:41
Tym razem , Twojego ostatniego posta można skomentować jedynie w ten sposób :

TO SIĘ NAZYWA KLASA !

Tu widać najlepiej różnicę , między normalnymi ludźmi , a MIERNOTAMI .

To wręcz KURIOZALNE...

Szacunek .



Pozdrawiam .

 

____________________
Welcome in country of amateur people.Sorry...

 

Młody Wyjadacz




Posty: 81
Zarejestrowany: 13/11/07
Status: Offline

  posted on 22/10/09 o 11:50
quote:

Trochę mnie po przeczytaniu zemdliło, więc się odniosłem, jeśli zbyt dosadnie i kogoś uraziłem (w szczególności Mohera), to przepraszam, nie taki był mój cel.

Dzięki Keyser za reprymendę.


Wróciłem do tego posta i ... też mnie trochę zemdliło, , ale to nie zmienia, że powiesć mi się b. podoba.

 

Nowy




Posty: 8
Zarejestrowany: 18/8/05
Status: Offline

  posted on 15/11/09 o 17:31
Witam ponownie, padło tu pytanie, czy będzie w myszkowskich księgarniach Relikwia. Z przyjemnością powiadamiam Was wszystkich, że już jest, więc... cóż... zapraszam... prawda...
 

Młody Wyjadacz




Posty: 81
Zarejestrowany: 13/11/07
Status: Offline

  posted on 23/11/09 o 11:14




/moderowane: osadzajmy, osadzajmy/

[Edytowane 23/11/2009 przez rafal]

 

Nowy




Posty: 8
Zarejestrowany: 18/8/05
Status: Offline

  posted on 28/11/09 o 13:40
Szanowni Forumowicze, chciałbym zaprosić Was na spotkanie autorskie - 3 grudnia (czwartek) godz. 17.00, w myszkowskim MDK-u. Jeśli macie czas i ochotę, to wpadnijcie. Będzie tam też można kupić powieść - nieco taniej niż normalnie
 
 


0.7428300 - 184 queries

Kontakt:

Prawa autorskie:
Zawarte w całym serwisie www.myszkow.info oraz www.myszkow.info.pl materiały mogą być wykorzystywanie na innych stronach WWW, prasie oraz innych mediach, pod warunkiem podaniem ich źródła oraz bezrośredniego do strony głównej lub podstrony z której zostały pobrane materiały.