Ciekawy jestem jak koleżanki i koledzy skomentują ostatnie wyczyny mojego
ulubionego redaktora.
Niedawno opisywał jak to w atmosferze nagonki skazuje się starostę Wróbla
za sfałszowany podpis (zapominając o przekroczeniu uprawnień), przytaczając
szereg innych wyroków łagodniej traktujących innych naszych włodarzy,
zapytując dlaczego tak surowo potraktowano naszego byłego sekretarza PZPR.
Pytanie pozostało bez odpowiedzi - wobec tego ja spróbuję. Być może
dlatego, że osądził ich sąd myszkowski.
Sąd w Jędrzejowie i Kielcach (ostatnie bastiony znienawidzonych pisiorów)
potraktował Mariana właśnie tak jak na to zasługiwał.
Niestety - ku rozpaczy naszej chluby powiatowego dziennikarstwa - okazało
się, że starosta - tym razem Marian W. (wcześniej - co Mazanek podkreślił a
jakże - nie ukrywał się pod nieciakawymi skrótami mężnie broniąc się przed
prokuratorsko-sądową nagonką, zachwytom nad jego postawą nie było końca)
- ma postawione wraz z grupą najbliższych współpracowników dużo
poważniejsze zarzuty i chcąc nie chcąc (jakoś tak się składa że w kilku
gazetach wychodzą podobne niusy w tym samym czasie, ciekawe dlaczego)
musiał to biedaczek cierpiąc zapewne straszliwe męki opisać w kolejnym
numerze. Czyżby znowu jakaś prowokacja? Może to zemsta Mariusza K.?
Czy nie jest to kolejny piękny dowód obiektywnego dziennikarstwa.
Proponuję, żeby pan Mazanek poszedł do polityki, bo wiadomo w którą stronę
mu blisko
Taki dziennikarz, w stronniczy sposób komentujący zachowania innych a już w
sposób skandaliczny - pracę organów ścigania i prawomocne wyroki - to
problem naszego miasta.
[Edytowane 23/10/2009 przez tomek]
ZIARKO
Młody Wyjadacz
Posty: 47 Zarejestrowany: 29/8/07 Status: Offline
posted on 24/10/09 o 11:10
No to się Stasiek wysiliłeś , tylko nick taki nowy, neutralny i nie
związany z informatyką i polityką , no chyba że ci zaimponował agent Tomek
Ja pamiętam promocję w Myszkowskiej byłego burmistrza Myszkowa Pana Leona,
przed wyborami na każdy możliwy sposób, a to burmistrz grzyba znalazł w
lesie, a to burmistrz coś otwarł i pogratulował strażakom i tak dalej, było
go pełno z jego sukcesami
Coś podobnego ma teraz miejsce na www.miastomyszkow.pl
Teraz sam sobie zaprzeczę w pewien sposób albo i całkowicie, bo nie chcę tu
nikogo popierać, ale Myszkowska nie jest wydawana za pieniądze publiczne.
Jeśli ja sobie założę gazetę np. "Gazeta z Kosmosu", to będę mógł bronić i
lansować kogo mi się podoba bo lansuje za swoje (reklamodawców i
"reklamodawców") i nikomu nie każę kupować tego co piszę
tomek, to tak jakbyś poszedł do Biedronki i miał żal, że mąki wrocławskiej
jest więcej na półkach niż poznańskiej Niech sobie pisze
co chce, on za to odpowiada, Ty to kupiłeś, czyli jest warte przeczytania.
quote:się Stasiek
wysiliłeś
Mam wrażenie, że popadacie w jakąś paranoję, wszędzie widzicie tego i
samego człowieka, nie wiem teraz kto ma większe schizy
quote:...Mam wrażenie, że
popadacie w jakąś paranoję, wszędzie widzicie tego i samego człowieka,
nie wiem teraz kto ma większe schizy ...
A powinieneś wiedzieć....
Cytat z " kALEJDOSKOPOWEGO " artykułu pt.: " Niech żyje Mazanek !!!
" , który to artykuł zginął na " kALEJDOSKOPIE " , po tym , jak
wykorzystałem go na Myszków .info -
robiąc z aUTORA OSIOŁA czy tam osła :
"...Jestem starym fanem Gazety Myszkowskiej, oraz Pulsu Myszkowa.
Oczywiście nie ze względu na ich poziom, lecz może raczej ze względów
satyrycznych. Bawią mnie one bowiem niemal od samego swojego zarania
..."
Kilka smacznych " Michałków " :
tomek zwany dalej sTAŚKIEM napisał :
quote:... zapytując
dlaczego tak surowo potraktowano naszego byłego sekretarza
PZPR...
Odniesień do PZPR itp. jest więcej , w pełnych " oryginalnych "
tekstach...
...I taki maleńki bonusik :
Hmm...
Czy sTASIO , od lat " polujący " na Starostę i opluwający red. Mazanka ,
odmówiłby sOBIE w tej obecnej sytuacji - jakiejś próby , większej polemiki
niż monolog u sIEBIE ?
Musiałbym się nad tym zastanowić .
Hmm...
Pozdrawiam .
____________________ Welcome in country of amateur people.Sorry...
ZIARKO
Młody Wyjadacz
Posty: 47 Zarejestrowany: 29/8/07 Status: Offline
posted on 27/10/09 o 01:34
kosmita jesteś dłużej na forum ode mnie i uwierz mi nie trzeba być
debeściakiem żeby zdekonspirować agenta młynarza
KeyserSöze dzięki , to chyba wszystko na ten temat , chwasty
trzeba wyrywać i tyle
Niech Wam będzie, przyznam się, że nie analizuje szczegółowo "ile gówna
jest w gównie" (rysunek tu kiedyś taki widziałem na temat), mogłem coś
przeoczyć
A w ogóle to temat jest o czymś innym i trzymajmy się tematu, hehehe
____________________
Kafel
Nowy
Posty: 1 Zarejestrowany: 27/10/09 Status: Offline
posted on 27/10/09 o 12:40
I za to STACHA cenię.
tomek
Nowy
Posty: 2 Zarejestrowany: 23/10/09 Status: Offline
posted on 27/10/09 o 23:04
No i co ja biedny mam odpowiedzieć na te konwulsje?
Osobistych wycieczek nie będę czynić, ale jednak trudno nie dostrzec -
krzywdy, którą czyni sobie, czy też wręcz - samogwałtu pisarskiego który
uprawia Ziarko.
Nie ma najmniejszego sensu samoograniczać siebie i odnosić swoich fobii do
czegokolwiek, co może wydawać się znajomym pod względem treści czy formy
wypowiedzi. Jest to dość ryzykowne, bo jeśli (teoretycznie tylko) obsesja
Stachowa jest kolejnym strzałem w płot, to prawdziwy a nie wyimaginowany
autor pierwszego wpisu może być sprowokowany do mentalnego oklepywania w
stylu Adamek - Gołota, przy czym ten cięższy, przysadzisty - to Ziarko
(rzecz oczywista, ale nie tutaj, więc moja pisanina może niektórych razić -
sorki potworki).
Ad meritum. Rozsądny kolega zauważył maślane oczy Mazankowe skierowane w
stronę Okraski. Zauważył także, że jest to prywatna gazetka.
Oki - prywatna, ale wówczas powinna się nazywać Gazeta Mazankowa, albo
Gazeta Mazana. Jest nie do zniesienia nachalne występowanie redaktora w
roli arbitra (w pierwotnym - łacińskim znaczeniu, a nie arbitra meczu MKS
Myszków ), strojącego się w piórka
niezależności i obiektywizmu.
A sam Okraska - też miał chyba jakąś sprawę karną zatytułowaną przez
Maziego tak jakby chodziło tylko o złożenie podpisu za córkę, a
postępowanie prokuratury wobec swojego protegowanego porównał do
hitlerowskiej "wojny błyskawicznej". Kolejny faul redaktorka - chodziło w
tej sprawie głównie o złożenie fałszywego oświadczenia majątkowego do
którego zobowiązany był burmistrz Okraska, o czym redaktor powiatowy wie -
ale akcenty rozłoży w odpowiedni dla jego przyjaciół sposób, aby
myszkowianin nie orientował się zbytnio, bo po co. Jeszcze pomyśli
samodzielnie i zagłosuje nie po myśli salonu myszkowskiego, w którym na
szezlongu wykłada swoje członki redaktor.
Żebym nie wyszedł na kompletnego malkontenta. Dostrzegam też jasne strony
Gazety - tzw. życie codzienne mieszkańców Myszkowa a od niedawna Zawiercia
jest opisywane w sposób czasem bardzo ciekawy. Jeśli jest to zasługą
redaktora - to mu gratuluję z całego mojego zimnego serca.
A kandydat Stachera to nie miał jakiejś sprawy prowadzonej przez organa?
Przypomnijcie mi jak się zakończyła. Bo od Mazanka wiem tylko że była
(jakieś deja vu) prowadzona na polityczne (jak choćby sprawy Wróbla)
zlecenie.
[Edytowane 27/10/2009 przez tomek]
Michau_33
Młody Wyjadacz
Posty: 48 Zarejestrowany: 19/1/07 Status: Offline
posted on 28/10/09 o 08:44
Wracam ci jaz Królestwa Albionu i co widzę? Ano wciąż to samo. W moim
mieście ciągle się kotłuje, a prym nadal wiedzie szanowny ojciec redaktor.
Włączając się do dyskusji powiem, że rzeczywiście GM to pisemko prywatne,
ale już nazwa w drugim członie nie jest całkowicie przypisana do Mazanka i
jeśli z niej korzysta to powinien choć dla przyzwoitości zdobyć się na
obiektywizm w sprawach ważnych dla miasta.
Widząc jednak jego niezmieniającą się od lat postawę fałszu, manipulacji i
przemilczania wielu spraw, wnoszę o zabronienie Mu używania przymiotnika
„Myszkowska” w nazwie. To oczywiście skok z motyką na słońce,
ale nie wiem, czy w przyszłości nie powinno się mniej szczodrze rozdawać
zezwolenia na używanie do prywatnych i często niecnych celów narodowych
symboli i nazw należących do nas wszystkich.
żONA
Młody Wyjadacz
Posty: 60 Zarejestrowany: 16/9/09 Status: Offline
posted on 31/10/09 o 09:51
No i co, czy ten temat pewnie "przypadkowo" wrzucony tu i na Kalejdoskop
odniósł jakiś sukces w najnowszej Gazecie ?
mecenas
Nowy
Posty: 2 Zarejestrowany: 6/11/09 Status: Offline
posted on 6/11/09 o 23:25
Ciekawy temat tej dysputy macie
Ciężko przez klawiaturę przechodzi nazwać mi towarzysza Mazanka
"redaktorem", prawdziwi dziennikarze mogli by poczuć się urażeni. Powinien
chyba zrobić coś ze sobą, może najpierw od redaktorów szkolnych gazetek
uczyć się rzetelności? Przecież nie jest to takie trudne. Wypadało by po
tylu latach w końcu zaprezentować JAKIŚ poziom, ludzie przecież to czytają.
Michau_33
Młody Wyjadacz
Posty: 48 Zarejestrowany: 19/1/07 Status: Offline
posted on 6/11/09 o 23:37
quote:.... ludzie
przecież to czytają.
Zapewniam Cię, że normalni ludzie tego nie czytają, albo mocno dystansują
się od zawartych tam "myszkoskich mondrosci".
bulldog
Wyjadacz
Posty: 514 Zarejestrowany: 2/3/04 Status: Offline
posted on 8/11/09 o 00:03
Michau_33 chyba Cię poniosło troszkę z tą cenzurą...
A właśnie że czytają, skoro jest popyt, jest podaż- proste, a skoro jest
podaż, to ktoś sobie zarabia i daje prace innym.
Dla mnie każda gazeta to po prostu firma która ma jakiś tam produkt (
gazetę?) i w razie potrzeb rynku modyfikuje jej zawartość(artykuły?)i
opakowanie (szata graficzna?). Jeżeli redaktor jest przekonany, że z
Myszowopolis wiecej kasy nie wyciśnie, nie robi nic w tą ( tę? - chyba tę )
stronę....
Michau_33 nie wiem czy te cyfry w Twoim nicku oznaczają Twój wiek, czy też
to że głowie masz dwie dupy (żona wie?), w każdym bądź razie nie nazywaj
nikogo nienormalnym, na pewno ludzi których nie znasz w ilości kilku
tysięcy. - No właśnie, szukałem nakładu myszowskiej na necie i trafiłem na
artykuł, który potwiedza tylko moją wypowiedź.
"Uproszczeniem byłoby przypisywanie całego zła na niebie, ziemi i polskim
rynku wydawniczym wyłącznie kapitałowi zagranicznemu. Do ofensywy na rynki
lokalne przymierzają się również przedsiębiorstwa polskie, chociażby Agora
- wydawca "Gazety Wyborczej". Agora ma inną technikę niż wydawcy
zagraniczni - żeby zdobyć lokalne rynki reklamowe, sama zakłada czasopisma
w terenie. Wchodzi na rynek lokalny, oferując swe pisma taniej niż gorsze
poligraficznie gazety już na tym rynku wychodzące. Tak jest np. w Myszkowie
koło Częstochowy. Od pięciu lat ukazuje się tam "Gazeta Myszkowska", która
kosztuje 90 gr. Od marca na tym samym obszarze wychodzi pismo Agory "7 dni
- Tygodnik Myszkowski", które jest o 10 gr tańsze. Dwuosobowa redakcja "7
dni" w Myszkowie tylko zbiera reklamy i opracowuje materiały, które są
redagowane w częstochowskim oddziale "Gazety Wyborczej". Choć na razie
"Gazeta Myszkowska" ma większy nakład, to nie będzie w stanie w dłuższym
okresie konkurować z pismem koncernu takiego jak Agora.
Poważny problem dla wydawców prywatnych stanowią też gazety
samorządowe. Dotowane przez terenową administrację są od niej całkowicie
zależne.
Nie jest to jednak tylko problem etyki, ale także ekonomii - gazety
samorządowe przejmują prawie wszystkie ogłoszenia publiczne zlecane przez
administrację. Mogą również oferować dumpingowe ceny reklam i ogłoszeń
drobnych - w razie deficytu, na koniec miesiąca burmistrz i tak wyrozumiale
pospieszy z kiesą. "
i Chociaż artykuł jest stary jak świat, oddaje to co chciałem przekazać,
jednocześnie nie trafiając z przewidywaniem, która to z gazet "myszkowskich
" będzie wiodła prym w przyszłości, a która zniknie z rynku.
I każdy co ma po kolei w głowie nie ugryzie ręki, która go karmi, co
najwyżej poślini.
Więc nie wiem o co kaman w tej dyskusji? O to, że producent butów
produkuje je w Wygwizdowie a mieszka w Myszkowie, podatki płaci nie tam,
gdzie powinien, sprzedaje towar jednym drożej drugim taniej, reklamując
przy okazji produkty Zenka z klatki obok?
Wg mnie macie złe podejście so do gazet.
EJ heeeelooooł hehe
Nawet za komuny nie było gazet obiektywnych,
takie były tylko w państwach totalitarnych, a tych co uważali inaczej
czekała nagroda
Jeżeli uważasz że to takie proste, redagować gazetę -to przecież nikt Ci
nie broni, postaw firmę i zabaw się w Superhiroł Myszkowskiego, pisz
obiektywnie, zobaczymy czy na chleb zarobisz. A jeśli już posłuchasz mojej
rady, napewno kupię Twoją gazetę, ale ktoś inny oskarży o stronniczość na
forum ( nie pisze myszkowskim- bo to nie godne symbolu narodowego wg myśli
Michau_ dwie gołe dupy).
1.Twoja przedsiębiorczość popdowiedziała Ci że należy wyjechać na Wyspy?
2. Byłeś odważniejszy od innych i pokazałeś im jak się robi prawdziwą kasę
( prawdopodobnie pakując kurczaki jak 99% Polaków na wyspach za śmieszne
200 funtów tygodniowo)
3. Wróciłeś, po co? Wycyckałeś z wysp całą kasę? teraz będziesz nauczał?
4. Małomiateczkowość gorsza od wieśniactwa. Żal Ci dupe sciska że ktoś
sobie radzi?
Nie smakuje Ci czekoladowa krajanka - nie jesz, proste.
A teraz Michau_ Dwie dupy - masz zadanie domowe.
Ustosunkuj się do punktów od 1 do 3
Do czwartego już się ustosunkowałeś.
Mam nadzieję że chociaż troszkę Cie uraziłem Dwie gołe dupy.
Bo ja czasem kupię GM- z jakich powodów?- zatrzymam to dla siebie.
/Sajo/nara- jak to mówią w małym miasteczku w pół przeciętm śmierdzącą
rzeczką.
Z poważaniem... Bulldog
"Wracam ci jaz Królestwa Albionu i co widzę? Ano wciąż to samo. W moim
mieście ciągle się kotłuje, a prym nadal wiedzie szanowny ojciec
redaktor."
Nie przywiązywałabym się za bardzo do tej pierwszej części cytatu.Nie
wiadomo na ile to prawda, a na ile próba udawania kogoś innego i
obiektywnego.
Mecenas może oświecisz nas co miałeś na myśli, a nie rzucasz slogan i to
wszystko ?
Może to zrobić Michau, mam wrażenie że na jedno wyjdzie.
[Edytowane 8/11/2009 przez żONA]
mecenas
Nowy
Posty: 2 Zarejestrowany: 6/11/09 Status: Offline
posted on 8/11/09 o 18:32
Cóż ja mogłem mieć na myśli rzucając slogan o nierzetelności?
Ze jest nierzetelny? No bo jak inaczej nazwać stronniczość towarzysza
Mazanka przy opisywaniu afer związanych z jego znajomymi. Przykłady? -
każdy jeden artykuł na ten temat w GM
Może to i prywatna gazetka, ale jednak misją prasy powinno być
przekazywanie informacji, a nie zamiatanie koleżeńskich brudów pod dywan,
bo wtedy schodzi się na poziom broszurki w stylu promocji buraków w
auchanie
[Edytowane 8/11/2009 przez mecenas]
PAJAK
Nowy
Posty: 19 Zarejestrowany: 10/7/07 Status: Offline
posted on 20/11/09 o 20:15
może się powtarzam, ale to wszystko jest pod nazwą "Polski KatolanT",
pamiętam poczatki tzw "Gazeta Myszkowska" , to były piękne i obiecujące
czasy, tylko ilu dziś pamięta stopke redakcyjna tamtych czasów??? bardzo
niewielu!!!!. A ta "gazeta" zeszła na psy niemocy i niebytu! Cóż,
pozdrawaim
Prawa autorskie:
Zawarte w całym serwisie www.myszkow.info oraz www.myszkow.info.pl materiały mogą być wykorzystywanie na innych stronach WWW, prasie oraz innych mediach, pod warunkiem podaniem ich źródła oraz bezrośredniego do strony głównej lub podstrony z której zostały pobrane materiały.