Zbieranie psich odchodów do worków i wyrzucanie ich do koszy to w Myszkowie
nowość. Spodziewałem się, że po rozstawieniu pojemników dużo z nich
zostanie na przykład obsikana, spalona, tylko broń Boże nie użyta zgodnie z
przeznaczeniem. A tu bęc ! Myszkowianie jednak wzięli sobie akcje do serca,
koszy nie rozwalili, a zaczęli tam znosić te odchody, dzięki czemu można
się poruszać w miarę bez obaw o poślizg.
Czemu SANiKO tak daje ciała i nie opróżnia tych koszy? Niedość, że to nowy,
dobry pomysł, o dziwo ludzie poważnie podeszli do sprawy, to odrazu
zostajemy do tego zniechęceni.
Plus taki, że zamiast wielu małych min, są nielicznie, ale wielkie. Strach
się bać jak rozmarzną...
[Edytowane 5/3/2010 przez PaulKremer]
/moderowane: źle osadzony dokument/
[Edytowane 5/3/2010 przez rafal]
MarianJ23
Młody Wyjadacz
Posty: 183 Zarejestrowany: 1/9/03 Status: Offline
posted on 9/3/10 o 13:45
Psy żrą stanowczo za dużo, gdyż potem srają przeraźliwie i służby nie
nadążają owego gówna posprzątać. Należy ograniczyć psu żarcie, proponuję o
połowę tego co jest teraz albo psa sadzać na kibel.
Prawa autorskie:
Zawarte w całym serwisie www.myszkow.info oraz www.myszkow.info.pl materiały mogą być wykorzystywanie na innych stronach WWW, prasie oraz innych mediach, pod warunkiem podaniem ich źródła oraz bezrośredniego do strony głównej lub podstrony z której zostały pobrane materiały.